Czcionka: Kontrast:

Około 650 lat temu w czasach panowania króla Kazimierza Wielkiego następuje gruntowna przebudowa miasta, któremu wówczas nadano kształt dominujący do końca tej epoki historycznej. Wtedy właśnie zaczęto wznosić ceglane mury obronne, wzmocnione charakterystycznymi otwartymi od strony miasta basztami. Do starego Sandomierza wiodły dwie furty i cztery bramy wjazdowe: Krakowska, Zawichojska, Lubelska i Opatowska. Przetrwała tylko ta ostatnia i jest jedną z najlepiej zachowanych bram miejskich w Polsce.
Pierwotnie o wiele niższa, wzniesiona na planie kwadratu ceglana wieża jeszcze w tym samym wieku została nadbudowana i nakryta stożkowym dachem. Wjazd przez bramę na co dzień zamykany był kratą żelazną osadzaną i spuszczaną po tak zwanej prowadnicy, która zachowała się od strony wejścia na Stare Miasto. Dzisiejsze schody wykonane zostały ponad 50 lat temu podczas remontu bramy, wcześniej piętra połączone były jedynie systemem drabin. Natomiast wejście na wieże początkowo możliwe było tylko z murów obronnych o czym świadczą, obecnie już zamurowane dawne wejścia, które możemy zobaczyć na pierwszym piętrze. Około 500 lat temu znany sandomierski lekarz Stanisław Bartolon sfinansował górny element dekoracyjny Bramy Opatowskiej piękną attykę. Budowla po przebudowie osiągnęła ponad 30 metrów wysokości. Po obu jej stronach znajdują się największe zachowane fragmenty murów obronnych. Obecnie na bramę prowadzi 141 stopni, a z jej szczytu podziwiać można wspaniały widok na Sandomierz i okolice.

 

 
▲ do góry